Miłość w czasach zarazy

Miłość w czasach zarazy

Nikt go lepiej nie zdefiniował, niż on sam siebie kiedy ktoś zarzucił mu,
że jest bogaczem.
– Bogaczem nie – powiedział.
– Jestem biedakiem z forsą, a to nie jest to samo.

————–

Niemniej, Florentino Ariza odkrył to podobieństwo wiele lat później,
w chwili gdy czesząc się przed lustrem zrozumiał właśnie, że każdy mężczyzna dokładnie wie, kiedy zaczyna się starzeć, bo zaczyna być podobny do Ojca.

Gabriel Garcia Marquez

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *